3 pytania do… Arnold Zdebiak

Arnold Zdebiak- Rozpychający Kadry Narodowej bobslei

…ale również pilot! Uczestnik Zimowych Igrzysk Olimpijskich w PyeongChang 2018. ​Po 7 miesiącach treningów w bobslejach zakwalifikował się do drużyny olimpijskiej, która zajęła najlepsze miejsce w historii polskich bobslei na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.

W jaki sposób zostałeś członkiem Kadry Narodowej Bobslei?

To była trochę zwariowana historia. Skończyłem swoje studia magisterskie i obroniłem pracę magisterską. Przygotowywałem się ze spokojną głową do nowego sezonu lekkoatletycznego. Wiedziałem jednak, że będzie to mój ostatni sezon startów na stadionach lekkoatletycznych. Zobaczyłem na Fecebooku Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu post informujący o naborach i poszukiwaniu nowych zawodników. Spróbowałem swoich sił na testach i po siedmiu miesiącach treningów pojechałem na Zimowe Igrzyska Olimpijskie do PyeongChang!

Jaki jest Twój kolejny największy cel wyznaczony w karierze sportowej?

Kiedy już raz pojedziesz na największą imprezę sportową na świecie i poczujesz tą niesamowitą atmosferę to zdajesz sobie sprawę, że chcesz tego ponownie. Kolejnym moim celem jest więc start na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, które za cztery lata odbędą się w Pekinie.

Uczestnictwo w Igrzyskach Olimpijskich i starty w Pucharach Świata pokazują, że jesteś doświadczonym zawodnikiem. Jaki był Twój najlepszy moment podczas startów na torach bobslejowych?

Trudno powiedzieć bo bobsleje to bardzo dynamiczna dyscyplina sportu i podczas startu każdemu z zawodników towarzyszy duża adrenalina. Przy głębszym zastanawianiu myślę, że mógłbym wskazać moment po pierwszym zjeździe w czwórkach na Igrzyskach Olimpijskich, wysiadając z bobsleja nie wiedzieliśmy że uzyskaliśmy 7 miejsce, które wtedy było najlepszym w historii Polskich bobslei.