Pucharowe ostatki

Ósme i ostatnie w tym sezonie zawody Pucharu Świata w bobslejach i skeletonie, które odbędą się w PyeongChang, to zarazem pierwsza okazja dla zawodników poznania toru „Alpensia Sliding Centre” – areny zmagań XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Do przejechania 1376 metrów, przy różnicy między startem a metą – 117 metrów.

– Tor jest bardzo ciekawy, raczej nie podobny do tych, na których dotychczas jeździłem – mówi nasz pilot Mateusz Luty. – Nie należy też do… najłatwiejszych. Podczas treningów skupialiśmy się na poprawianiu błędów, nie na czasach przejazdu. Wszyscy się tutaj uczą.
Sam tor bardzo ciężko „znosi” ślizgi. Dosłownie „sypie się” w oczach, jest bardzo nierówny, przez co jazda jest dość męcząca i dla sprzętu i dla nas samych.

Potwierdzeniem tych słów niech będzie zdarzenie z jednego z treningów.

– Podczas ślizgów, tor w jednym miejscu zwyczajnie nie wytrzymał – opowiada Luty. – Zrobiła się dość spora dziura, z którą nie poradzili sobie organizatorzy. Na szczęście, na miejscu są specjaliści od przygotowania lodu z kilku torów na świecie, pokazują i pomagają Koreańczykom, jak mają dbać o tor. Jednak nie wszystko jeszcze wychodzi, więc dochodzi do takich sytuacji. Z drugiej strony, od tego właśnie są takie próby, aby podobne problemy nie pojawiły się podczas igrzysk olimpijskich.

W każdej z pięciu konkurencji (skeleton pań i panów, bobsleje kobiet, męskie dwójki oraz czwórki), sprawa zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest… otwarta.

Ostatni oficjalny trening na torze „Alpensia Sliding Centre” był bardzo udany dla naszych bobsleistów. Mateusz Luty i Krzysztof Tylkowski uzyskali 7. i 13. czas przejazdu oraz 7. i 10. czas startu!!!

– Mieliśmy zrobić jeden mocny start i drugi trochę słabszy i to się udało – mówi Matej. – Same przejazdy były dobre, w drugim popełniłem jeden błąd, który mógł kosztować nas ok. 0,2 sekundy. Dzisiaj jeździły również czwórki, więc na wynik patrzymy ze spokojem. Najważniejsze, że wykonaliśmy wszystkie założenia, jakie przed sobą postawiliśmy. Teraz możemy czekać na zawody, zrobić swoje i zobaczymy na co to wystarczy.
Sporo będzie zależało od warunków na torze, a te potrafią się zmieniać bardzo szybko. Niestety my startujemy „z tyłu”, ale na to nic nie poradzimy.

Zapowiedź_BMW_IBSF_WCup_16-17_8_PyeongChang

IBSF_Media_Guide_7_athletes_skeleton_PyeongChang

IBSF_Media_Guide_8_athletes_bobsleigh_PyeongChang

LISTA_STARTOWA_skeleton_kobiety_Pyeongchang

LISTA_STARTOWA_skeleton_mężczyźni_Pyeongchang

LISTA_STARTOWA_bobsleje_kobiety

LISTA_STARTOWA_bobsleje_mężczyźni_dwójki

 

X