Puchar jakiego nie było

Nasi zawodnicy zakończyli już udział w zawodach Pucharu Europy sezonu 2015/2016. Bobsleiści startowali w dwóch zawodach, odnosząc spektakularne wyniki w rywalizacji dwójek – 3. miejsce w Königssee i kilka dni później 7. miejsce w Igls. Nieco słabiej było w czwórkach: 10. miejsce w Igls oraz 14. i 17. w Königssee. Warto jednak pamiętać, że już na początku sezonu, nasz najlepszy rozpychający, Krzysztof Tylkowski złamał obojczyk podczas treningu i konieczna była operacja. Ponadto w trakcie sezonu, została zakupiona nowa czwórka bobslejowa, nie do końca „objeżdżona”.

Z kolei skeletoniści startowali we wszystkich zawodach Pucharu Europy (po dwa razy w Altenbergu, Siguldzie, Königssee i St. Moritz)!!! Znakomicie spisała się Marta Orłowska, która w klasyfikacji generalnej uplasowała się na 9. miejscu.
Pierwsze punkty w karierze (po ledwie kilku tygodniach przygotowań) wywalczyli Michał Jakóbczyk (22 pkt.) i Kamil Karnas (14 pkt.).
O pechu może mówić Rafał Koszyk, który w tym sezonie „przekwalifikował się” z bobsleisty na skeletonistę. Podczas zgrupowania Altenbergu mocno się poobijał i na tor wrócił dopiero w styczniu.

Skeletoniści nie zakończyli jednak sezonu 2015/2016. Najlepszego w historii!!!! Otóż Marta i Michał wezmą jeszcze udział w mistrzostwach świata, które w tym roku odbędą się na olimpijskim torze w Igls. Treningi rozpoczną 15 lutego br. Michał wystartuje w dniach 18-19 lutego br., a Marta – 19-20 lutego br.

I właśnie teraz czas na najważniejszą część sezonu, również w wykonaniu bobsleistów – najpierw mistrzostwa Europy (połączone z zawodami Pucharu Świata) w St. Moritz, a od 8 lutego br. – wspomniane mistrzostwa świata w Igls.
Pilot Mateusz Luty oraz rozpychający: Grzegorz Kossakowski, Łukasz Miedzik, Jakub Zakrzewski i Filip Wieczorek (rezerwowy) będą nas reprezentować na tych imprezach.

X